dropshipping a prawa autorskie

Dropshipping a prawa autorskie

Prawa autorskie w sklepie internetowym są dość często lekceważone. Wielu sprzedawców internetowych wykorzystuje nieswoje zdjęcia bez zgody autorów. Jak to wygląda w przypadku dropshippingu?

Dropshipping a prawa autorskie

Dropshipping a prawa autorskie, to kwestia tak samo często całkowicie pomijana, jak i lekceważona, zarówno przez sprzedawców, jak i dostawców. Prawa autorskie – a takowymi są opatrzone np. zdjęcia produktów czy opisy, będące nieodłącznym elementem handlu internetowego – nie są wcale fanaberią twórców czy wymysłem prawników. Nikt bowiem nie lubi być okradany, a tym właśnie jest wykorzystywanie np. zdjęć bez zgody autora i posługiwanie się nimi niczym objawem własnej twórczości.

To właśnie te dwa elementy oferty (zdjęcia i opisy), którą przedkładasz jako sprzedawca konsumentom, są nierzadko wyzwalaczem, który powoduje szybkie podjęcie decyzji zakupowej. Bez dobrej jakości zdjęć, czy solidnych opisów produktów, twoje oferty – nawet mimo niższej ceny – mogą być automatycznie pomijane przez kupujących.

W sytuacji gdy wykorzystujesz zdjęcia katalogowe / wykonane przez producenta, tudzież hurtownię, musisz mieć prawa do ich wykorzystywania. Nawet jeśli stosując w swoim e-sklepie dropshipping oparty o integrację z bazą produktową dostawcy, w którym to pliku zdjęcia są już zamieszczone, także musisz mieć zgodę twórcy na ich wykorzystanie.

Dropshipping a prawa autorskie. Nabądź je!

prawa autorskie dropshipping

Zgodę na wykorzystanie zdjęć zawiera się zwykle w umowie współpracy, o której pisałem dość szeroko w jednym z tematów. Zwróć jednak uwagę na jeszcze jeden aspekt, którego nie bierze pod uwagę większość sprzedawców korzystających z bazy hurtowni lub importerów. Jest nim bowiem to, czy twój dostawca sam posiada prawa do przekazania ci praw do wykorzystania zdjęć przez ciebie. Może bowiem okazać się tak, że producent (właściciel zdjęć) nie dał twojemu dostawcy prawa do dalszego dysponowania tymi prawami.

Cóż to oznacza dla ciebie? Tylko tyle, że ma on (producent) prawo do żądania ich natychmiastowego usunięcia, a jeśli tego nie zrobisz, może wytoczyć przeciwko tobie powództwo o naruszenie praw autorskich. Jeśli w tym miejscu będziesz zasłaniał się umową, którą zawarłeś z hurtownią, nie da ci ona nic, prócz możliwości dochodzenia swych roszczeń ewentualnie od hurtowni, jednak w takiej sytuacji roszczenie to będzie wyjątkowo skomplikowane. Jedyną opcją, jaka ci pozostanie to powództwo z tytułu wprowadzenia w błąd i roszczenia odszkodowawczego, za szkodę, którą było powództwo ze strony producenta…

Przykład producenta rowerów w Polsce, którego oznaczę literką X. Współpracuje on z hurtowniami, które odbierają od niego gotowe rowery i odsprzedają sklepom stacjonarnym na terenie całego kraju. Jedna z tych hurtowni (firma Y) współpracuje także ze sklepami internetowymi z wykorzystaniem dropshippingu. Podczas analizy umowy producent – hurtownia, z którą miałem do czynienia, znalazłem zapis:

“Firma X nie udziela praw firmie Y do dalszego udostępniania zdjęć produktów z najnowszej kolekcji firmy X, podmiotom trzecim, w tym także klientom firmy Y”

W samej zaś bazie towarowej i pliku XML, który miałem okazję przeglądać, była cała najnowsza kolekcja – wraz ze zdjęciami. Umowa hurtownia – odbiorca miała jednak także zapis, iż hurtownia przekazuje prawa do wykorzystania zdjęć przez sprzedawcę, jednak z zastrzeżeniem najnowszej kolekcji. I w tym miejscu właśnie był ten “niewielki” haczyk. Niedoświadczony przedsiębiorca, który nie skalał się dogłębną analizą umowy, mógł narazić się na ewentualne roszczenia ze strony zarówno producenta, jak i samego dostawcy.

Prawa autorskie w dropshippingu – zabezpiecz się przed rozpoczęciem współpracy

Warto zatem dokładnie omówić kwestię praw do zdjęć, czy opisów jeszcze przed rozpoczęciem współpracy z dostawcą.

Na zakończenie przypomnę ci także to, że jeśli nie posiadasz żadnej umowy współpracy z dostawcą, a bazujesz wyłącznie na regulaminie zakupów w danej hurtowni, nie masz zapewne także zgody na wykorzystanie zdjęć. Wysoce prawdopodobne jest zatem to, że w tej chwili, twoje oferty są pod tym względem “nielegalne”. To, że jesteś zintegrowany z hurtownią np. poprzez platformę sklepową, nie oznacza, że automatycznie posiadasz prawa do opisów, czy zdjęć.

Chroń swoje interesy i zrób z tym porządek od razu. Nabądź prawa autorskie, zanim zaczniesz je wykorzystywać. Podpisz umowę, uzyskaj zgodę, miej pewność, że działasz legalnie.

Total
0
Shares
Related Posts